Strona G³ówna 26 maja 2020r. 20:55
Ulubione i startowa
KLUB
O klubie
Historia
Hymn
S³awy Polonii
Stadion
Dru¿yna
Terminarz
Wyniki
Bilety i Karnety
NET F@NS
O nas
Zarz±d
Regulamin
Zostañ Net F@nsem
Relacje z meczów
Galeria
Forum
Speedway Typer PBNF
Derby Pomorza
Mapa Polonisty
Kontakt
DOWNLOAD
Tapety
Linki
Polonia Bydgoszcz Net F@ns na:




Kibice przepytali K.Buczkowskiego i J.Kanclerza
¯u¿lowe Wieczory

¯KS Polonia Bydgoszcz SA wspólnie z kibicami z Polonia Bydgoszcz Net Fans postanowili kontynuowaæ tradycyjne spotkania z zawodnikami i innymi osobami zwi±zanymi z bydgoskim ¿u¿lem. Go¶æmi pierwszego z ¯u¿lowych Wieczorów, który odby³ siê w go¶cinnych progach hotelu Holiday Inn, byli powracaj±cy do Bydgoszczy po dwuletniej przerwie Krzysztof Buczkowski oraz dyrektor sportowy Polonii Jerzy Kanclerz.

Kierownictwo bydgoskiej Polonii zdecydowa³o siê w obecnej przerwie zimowej wyj¶æ szerok± ³aw± do swoich obecnych i przysz³ych kibiców. W poniedzia³ek delegacja klubowa uda³a siê na spotkanie w Szkole Podstawowej nr 3 w Nakle nad Noteci±, a we wtorek Krzysztof Buczkowski oraz dyrektor sportowy klubu Jerzy Kanclerz przybyli na pierwszy w obecnej przerwie miêdzy sezonami ¯u¿lowy Wieczór, organizowany wspólnie przez bydgoski klub oraz Polonia Bydgoszcz Net Fans.

Przed spotkaniem organizatorzy zapowiadali swoiste "nowe otwarcie" tych tradycyjnych spotkañ i tak te¿ siê sta³o. Pierwsz± ze zmian by³o nowe miejsce imprezy, go¶cinne progi hotelu Holiday Inn. Równie¿ wej¶cie g³ównych bohaterów na spotkanie przybra³o now± formê - pojawili siê oni w sali wchodz±c po czerwonym dywanie, przy d¼wiêkach muzyki. Ju¿ na pocz±tku ¯u¿lowego Wieczoru dosz³o do symbolicznego wydarzenia. Jerzy Kanclerz przekaza³ Krzysztofowi Buczkowskiemu klubowy plastron z numerem 1. Tu¿ po tej ceremonii zgromadzeni kibice przyst±pili do zadawania pytañ go¶ciom.





Jerzy Kanclerz przekazuje "Buczkowi" plastron Polonii


Na "rozgrzewkê" Krzysztof Buczkowski by³ pytany o powody powrotu do Polonii po dwuletnim pobycie w macierzystym klubie z Grudzi±dza. - O moim powrocie do Polonii zadecydowa³o zapewne to samo, co siedem lat temu, kiedy pierwszy raz przychodzi³em do bydgoskiego klubu - rozpocz±³ popularny "Buczek". - Przede wszystkim by³a to chêæ jazdy w ekstralidze. Polonia jako pierwsza z³o¿y³a mi propozycjê, która by³a bardzo konkretna, wiêc bardzo szybko siê porozumieli¶my i dlatego tutaj jestem. Cieszê siê z tego bardzo i my¶lê, ¿e w sezonie te¿ bêdzie siê z czego cieszyæ! - wyrazi³ swoje nadzieje Krzysztof Buczkowski.

W³a¶nie sprawy kadrowe najbardziej interesowa³y przyby³ych na ¯u¿lowy Wieczór kibiców. - Od pocz±tku by³o wiadomo, ¿e ja optujê za wariantem sze¶ciu seniorów plus trójka juniorów - opowiada³ o kulisach budowania zespo³u Jerzy Kanclerz. - Tak± dru¿ynê chcia³em stworzyæ, natomiast ¶rodki finansowe zmusi³y mnie do tego, ¿e w koñcowym etapie budowania dru¿yny na sezon 2012 podjêli¶my wspólnie z prezesem Deringiem decyzjê, ¿e bêdzie jednak piêciu seniorów - wyja¶ni³ dyrektor sportowy Polonii. Kibice dociekali, dlaczego pi±tym seniorem zosta³ w³a¶nie Robert Ko¶ciecha. - Mogê powiedzieæ, ¿e Robert do koñca nie by³ pewien, czy bêdzie startowa³ w Polonii - przekaza³ Jerzy Kanclerz. - On tak± wolê wyrazi³ ju¿ pod koniec sezonu, jednak w krêgu mojego zainteresowania by³o jeszcze kilku zawodników. Rozmawia³em z Grisz± £agut±, Rune Holt±, bardzo d³ugo z Robertem Mi¶kowiakiem, czy z Piotrkiem ¦widerskim, to s± w³a¶nie nazwiska, wokó³ których nasze rozmowy by³y prowadzone. Natomiast trzeba sobie jasno powiedzieæ, ¿e patrz±c na sk³ady pozosta³ych dru¿yn i specyfikê bydgoskiego toru, w wiêkszo¶ci meczów u siebie jeste¶my faworytem. Optowa³em za dru¿yn±, która bêdzie zwyciê¿a³a i mam tak± nadziejê, ¿e w 2012 roku w wiêkszo¶ci spotkañ na w³asnym torze odniesiemy sukces. Robert Ko¶ciecha jest startowcem, a do bydgoskiego toru jest bardzo dobrze dopasowany. Oczekujê równie¿ od niego, ¿e w meczach wyjazdowych bêdzie zdobywa³ przynajmniej 70% tego, co na torze w Bydgoszczy - zaznaczy³ Jerzy Kanclerz.

Przy okazji dyrektor sportowy Polonii wyja¶ni³, w jaki sposób zostali dobrani zawodnicy, którzy tworzyæ bêd± bydgosk± ekipê w przysz³ym sezonie. - Zawodnicy w naszej dru¿ynie tak s± dobrani, ¿eby¶my tworzyli team tak¿e poza torem. Chcemy, ¿eby miêdzy zawodnikami by³a spójno¶æ, i ¿eby¶my mówili tym samym jêzykiem. W³a¶nie po to jest wyjazd do Ko³obrzegu, gdzie w dniach od 19 do 22 stycznia odbêdziemy zgrupowanie integracyjne - poinformowa³ Jerzy Kanclerz.

Kiedy Krzysztof Buczkowski odchodzi³ dwa lata temu z Polonii, mecze w Bydgoszczy rozgrywane by³y na bardzo twardej nawierzchni. W ostatnim sezonie to siê jednak diametralnie zmieni³o, a kibice dociekali, czy taka nawierzchnia odpowiada "Buczkowi". - W ostatnim sezonie bydgoski tor nas nie zaskoczy³. Zarówno w rundzie zasadniczej, jak i fina³owej, kiedy przyjechali¶my do Bydgoszczy tor by³ praktycznie taki sam. Mo¿e troszkê nas zaskoczy³o to, ¿e by³ a¿ tak mocno przyczepny, bo na pocz±tku sezonu by³ naprawdê mocno przyczepny, przez co porobi³o siê parê dziurek. Jedna widaæ by³o, ¿e taka nawierzchnia mi pasowa³a. Trochê musia³em sobie przypomnieæ charakterystykê bydgoskiego toru, ale z biegiem meczu by³o coraz lepiej. Przed kolejnym sezonem bêdê musia³ sobie jeszcze lepiej ten tor przypomnieæ, ale my¶lê, ¿e od pocz±tku rozgrywek bêdzie w tym wzglêdzie optymalnie - zapewni³ nowy - stary nabytek Polonii.




Krzysztof Buczkowski


W ostatnim czasie bydgoski klub móg³ poszczyciæ siê szerok± ³aw± juniorów. Czê¶æ z nich zostanie wypo¿yczona do innych klubów, jednak wszyscy przygotowuj± siê wspólnie do nowego sezonu. - 1 grudnia rozpoczêli¶my treningi ogólnorozwojowe - poinformowa³ Jerzy Kanclerz. - Trenujemy cztery razy w tygodniu, trzy razy na sali gimnastycznej, a raz wybieramy siê na basen do Solca Kujawskiego. Z naszymi najm³odszymi zawodnikami trenuje Jacek Wo¼niak, ja czasami uczestniczê w wyjazdach do aquaparku. Dyrektor sportowy Polonii wyja¶ni³ równie¿ sprawê ewentualnego wystawienia wspólnej bydgosko - toruñskiej dru¿yny do rozgrywek drugiej ligi. - Podczas meczu Polska - Reszta ¦wiata w Toruniu podszed³ do mnie Janek Z±bik i przedstawi³ propozycjê wystawienia wspólnej dru¿yny juniorów w rozgrywkach drugiej ligi. Byli¶my sk³onni wyraziæ na to zgodê, trzeba sobie jednak jasno powiedzieæ, ¿e utrzymanie drugiej dru¿yny, nawet takiej ³±czonej z Unibaksem Toruñ, nadszarpnie finansowo bud¿ety obu klubów. Ten pomys³ od oko³o miesi±ca jest ju¿ nieaktualny - poinformowa³ kibiców Jerzy Kanclerz.

W³odarze Polonii zakoñczyli ju¿ budowanie podstawowego sk³adu zespo³u, jednak suma KSM sze¶ciu najlepszych zawodników niewiele przewy¿sza minimalny KSM dru¿yny przewidywany przez regulamin. Dlatego te¿ Poloni¶ci zamierzaj± wzmocniæ ekipê obcokrajowcami na kontraktach "warszawskich". - Poza Denisem Sajfutdinowem, z którym ju¿ podpisali¶my kontrakt "warszawski", chcemy jeszcze podpisaæ podobne umowy z dwójk± zawodników zagranicznych - Rosjaninem Wiktorem Ku³akowem i Australijczykiem Nickiem Morrisem, ¿eby mieæ zabezpieczenie je¶li chodzi o KSM - przekaza³ Jerzy Kanclerz. - Przypomnê, ¿e nasza dru¿yna w optymalnym sk³adzie ma KSM równy 36,78, a wiadomo, ¿e minimum to 34 punkty, a maksimum to 41 punktów. Polscy juniorzy nie zabezpieczaj± nas na wypadek kontuzji którego¶ z pi±tki seniorów, st±d decyzja o pozyskaniu zagranicznych zawodników, których KSM wynosi po 6,50 - wyja¶ni³ kibicom dyrektor sportowy bydgoskiego klubu.




Zaproszeni go¶cie odpowiadali na pytania kibiców


W sezonie 2011 Krzysztof Buczkowski regularnie wystêpowa³ w lidze brytyjskiej, jednak nie znalaz³ zatrudnienia na kolejny sezon w swoim klubie. O powody takiej sytuacji dopytywali kibice zgromadzeni na ¯u¿lowym Wieczorze. - Dla mnie podstaw± by³o pozostanie w Peterborough, niestety po pocz±tkowych rozmowach i zainteresowaniu z obu stron, ostatecznie nic z tego nie wysz³o - przekaza³ zawodnik. - Anglicy równie¿ zmienili limit KSM i miêdzy innymi z tego powodu nie uda³o mi siê pozostaæ w Peterborough. Druga sprawa jest taka, ¿e nie by³em w koncepcji szefostwa klubu i nie zosta³em tam zatrudniony. Mam jeszcze jedn± propozycjê z Anglii, ale w przysz³ym sezonie chcê siê nastawiæ na Polskê i Szwecjê, ¿eby tutaj przypilnowaæ spraw. Wiadomo, ¿e starty w Anglii wi±¿± siê z du¿± ilo¶ci± wyrzeczeñ, ma³± liczb± treningów w kraju. Do¶wiadczy³em tego startuj±c w Grudzi±dzu, gdzie musia³em pó¼niej brak treningów nadrabiaæ podczas meczów. W Anglii du¿o siê nauczy³em, troszkê ¿ycia, trochê pokory, i przede wszystkim, jak to wszystko pouk³adaæ, ¿eby by³o dobrze, ¿eby zd±¿yæ wszêdzie na zawody. Trochê spotkañ odjecha³em w poprzednim sezonie i my¶lê, ¿e to zaprocentuje. W tej chwili jeszcze nie mówiê Anglii ostatecznie nie, i je¶li przed sezonem otrzymam jak±¶ propozycjê, to nie wykluczone, ¿e bêdê dalej tam startowa³ - zaznaczy³ Krzysztof Buczkowski.

Na pocz±tku sezonu wiele zamieszania wywo³a³o wprowadzenie nowych t³umików. Kibice dopytywali, jak ca³± sytuacjê ocenia Krzysztof Buczkowski. - Wyszli¶my trochê na g³upków, trochê siê o¶mieszyli¶my jako polscy zawodnicy - zdecydowanie oceni³ "Buczek". - Wiadomo kto najg³o¶niej protestowa³, a kiedy przysz³o do Grand Prix, to ci sami zawodnicy podpisali zgodê na starty na nowych t³umikach. Pozostali zawodnicy, którzy chcieli je¼dziæ w ligach zagranicznych, nie mogli tego robiæ, bo pocz±tkowo nie dostali zgody naszej federacji. Pó¼niej nast±pi³o wielkie zamieszanie, pisanie odwo³añ przez zawodników, którzy jednak chcieli je¼dziæ, bo niektórzy nagle dowiedzieli siê, ¿e te nowe t³umiki s± jednak bezpieczne. Mogê powiedzieæ, ¿e przej¶cie z jednego typu t³umików na drugi nie by³o ¿adnym problemem. Mówi³o siê co prawda o du¿ym niebezpieczeñstwie, du¿ej ilo¶ci zatartych silników, a tego praktycznie nie by³o. Ja nie mia³em w zwi±zku z nowymi t³umikami ¿adnej awarii silnika. Musieli¶my na tych t³umikach je¼dziæ i znowu wysz³o tak, ¿e obcokrajowcy od dawna siê przygotowywali na nowych typach t³umików, ca³± zimê i wiosnê spêdzili na testach, a Polacy je¼dzili na starych t³umikach. Pojechali¶my piêæ kolejek ligowych na starych t³umikach, a dwa dni przed kolejnym meczem przysz³a decyzja, ¿e bêdziemy jednak je¼dziæ na nowych t³umikach. Ca³a ta sytuacja by³a moim zdaniem bez sensu. Nowy produkt, wiêc trzeba go by³o po prostu dobrze przetestowaæ i jechaæ! - wyja¶ni³ Krzysztof.

Dyrektor sportowy Polonii jest jedn± z niewielu osób, które uczestniczy³y we wszystkich dotychczasowych turniejach z cyklu Grand Prix. Kibice dopytywali, jak podchodzi do tej swoistej rywalizacji z Gregiem Hancockiem, który jako jedyny z zawodników startowa³ we wszystkich imprezach. - 20 maja 1995 roku rozpoczê³a siê moja rywalizacja z Gregiem Hancockiem, jednak mogê dodaæ, ¿e po raz pierwszy na fina³ ¶wiatowy IM¦ pojecha³em w 1991 roku do Goeteborga - rozpocz±³ swoj± opowie¶æ Jerzy Kanclerz. - Od 1991 roku je¿d¿ê na wielkie imprezy sportowe, g³ównie za Tomaszem Gollobem. Kiedy siê spotykamy, zawsze siê ¶miejemy, ¿e Tomek odstaje ode mnie o 4 turnieje Grand Prix. Do Auckland oczywi¶cie równie¿ siê wybieram, organizujê tak¿e wyjazd kibiców na te zawody. W 2002 roku by³em w Sydney, gdzie pojecha³o ze mn± 29 osób z ca³ej Polski, równie¿ dzia³acze z Czêstochowy. W tej chwili zg³osi³o siê do mnie 56 osób, z czego 16 jest pewnych. Wyje¿d¿amy przez Dubaj, tam spêdzimy 6 dni, stamt±d lecimy do Sydney i dalej do Auckland. Grega Hancocka darzê tak± sam± sympati±, jak Tomasza Golloba. Jest to dla mnie sportowiec, który równie¿ poza torem jest wzorem do na¶ladowania. My¶lê, ¿e spe³ni³by siê w wielu dyscyplinach sportu. Podczas wyjazdów na turnieje Grand Prix mogê obserwowaæ tych ludzi z bliska i daje mi to wiele satysfakcji. To s± ogromne prze¿ycia, notujê ka¿dy wyjazd, z ka¿dego mam statystykê - jak dot±d na turniejach Grand Prix by³o ze mn± 1124 uczestników. 4 osoby ju¿ nie ¿yj±, by³em na 3 weselach, jest to z jednej strony wyzwanie, a z drugiej ogromna frajda. Gdyby mnie kto¶ teraz zapyta³, co mam wybraæ, na pewno chcia³bym dotrwaæ do 150 turniejów na koncie, a do tego brakuje mi 6 turniejów Grand Prix. Z tego, co obliczy³em, sto piêædziesi±te bêdzie w przysz³ym roku w Gorzowie. Czy bêdê dalej je¼dzi³? Trudno powiedzieæ. Przede wszystkim musi byæ zdrowie, a do tego sk³ada siê jeszcze wiele elementów, ¿eby temu wyzwaniu sprostaæ - zaznaczy³ dyrektor sportowy Polonii.

Sezon ¿u¿lowy tradycyjnie otwiera bydgoskie Kryterium Asów. W przysz³ym roku jednak termin imprezy koliduje z pierwszym turniejem Grand Prix, który odbêdzie siê w nowozelandzkim Auckland. Kibice dociekali, czy nie bêdzie to jak±¶ przeszkod± dla bydgoskiej imprezy. - Kryterium Asów w 2012 odbêdzie siê tradycyjnie. Zaplanowali¶my je na 1 kwietnia, na razie trudno powiedzieæ, o której godzinie. Wiadomo, ¿e uczestnicy Grand Prix nie przemieszcz± siê z Auckland, ale w Kryterium Asów wystartuj± ci zawodnicy, którzy bêd± na miejscu. Stawka bêdzie na pewno ciekawa. My¶lê, ¿e w styczniu - lutym bêdziemy wysy³aæ zaproszenia do zawodników - uspokoi³ kibiców Jerzy Kanclerz.




Jerzy Kanclerz


W ostatnim czasie przedstawiciele bydgoskiej Polonii uczestniczyli w licznych spotkaniach z kibicami. Jerzy Kanclerz wyt³umaczy³ przyczyny coraz wiêkszego otwarcia siê klubu na obecnych i przysz³ych kibiców. - W poniedzia³ek odwiedzili¶my Szko³ê Podstawow± w Nakle nad Noteci±, we wtorek spotykamy siê podczas ¯u¿lowego Wieczoru. Chcemy siê zbli¿yæ do kibiców, przede wszystkim m³odych - przekaza³ dyrektor sportowy Polonii. - To, co zauwa¿y³em ju¿ wtedy, kiedy by³em ma³ym ch³opcem, ¿e kiedy rodzice przyprowadzaj± dzieci na stadiony, nie tylko ¿u¿lowe, to jest tylko pocz±tek, jakby zachêta dla dziecka do dalszego poznawania tego sportu. Wielu kolegów w moim wieku podkre¶la czêsto, ¿e to w³a¶nie rodzice po raz pierwszy zaprowadzili ich na stadion ¿u¿lowy, to siê im spodoba³o i trwa do dzisiaj. W ostatnim czasie to przekazywanie zainteresowania sportem przez rodziców zosta³o trochê zaniedbane, dlatego tego typu spotkania maj± na celu wyj¶cie do kibica, ¿eby on poczu³ siê uczestnikiem tego spektaklu. Bardzo siê cieszê z zadawanych pytañ, bo jestem cz³owiekiem, który stara siê odpowiadaæ nawet na te najtrudniejsze. Rozumiem równie¿ Pañstwa punkt widzenia, bo kibic przecie¿ oczekuje czego¶ od dzia³aczy. Dlatego wrêcz oczekujê od Pañstwa, ¿eby¶cie przez takie rozmowy zachêcali nas do dzia³ania. Optujê za tym, ¿eby tego typu spotkania odbywa³y siê jak najczê¶ciej, ¿eby¶my razem mogli podyskutowaæ nad polepszeniem wizerunku klubu, i ¿eby w ¶lad za tym poszed³ wynik sportowy - wyja¶ni³ kibicom Jerzy Kanclerz.

Dla urozmaicenia spotkania, organizatorzy przygotowali dla kibiców m. in. konkursy zdjêciowe, w których tym razem do wygrania by³y fotografie g³ównego bohatera imprezy w du¿ym formacie. Prezentowane fotografie nie przysparza³y obecnym na sali wiêkszych trudno¶ci, jednak uczestników konkursu wyra¼nie parali¿owa³a trema. Na zakoñczenie spotkania Jerzy Kanclerz i Krzysztof Buczkowski w¶ród uczestników imprezy rozlosowali szereg niespodzianek. Przede wszystkim bluzê reprezentacji Polski, przekazan± przez "Buczka", a tak¿e plastron Polonii z numerem 1, czy klubowe szale, ofiarowane przez bydgosk± Poloniê. Do kibiców trafi³o równie¿ kilkadziesi±t kalendarzy na rok 2012 z wizerunkiem Krzysztofa Buczkowskiego. Wiêkszo¶æ uczestników spotkania wychodzi³o z sali hotelu Holiday Inn z upominkami, dopytuj±c siê o termin kolejnej imprezy. Dodatkow± zachêt± dla regularnie uczestnicz±cych w ¯u¿lowych Wieczorach jest fakt, ¿e w¶ród obecnych na wszystkich spotkaniach kibiców rozlosowany zostanie karnet na zawody organizowane w Bydgoszczy w sezonie 2012, ufundowany przez Poloniê.

Autor: Andrzej Matkowski

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z ¯u¿lowego Wieczoru -> KLIK

Logowanie
Nazwa Uytkownika

Haso



Zapomniane haso?
Wylemy nowe, kliknij TUTAJ.
Nastêpne zawody




Polonia Bydgoszcz
vs
PGE Marma Rzeszów

11.05.2014 r. (niedziela)
godz. 16:30
Losowa Fotka


16.12.2005: Wigilia PBNF
Tabela Ekstraligi 2013
Dru¿ynaMPkt.Ma³e pkt.
1. Carbon Start Gniezno24+ 33
2. PGE Marma Rzeszów23+ 20
3. Polonia Bydgoszcz22+ 22
4. Orze³ £ód¼22+ 6
5. KM¯ Lublin220
6. ¯KS ROW Rybnik22- 28
7. Lokomotiv Daugavpils21- 24
8. GKM Grudzi±dz20- 29
Partnerzy